W Wielkiej Brytanii pewna 47-latka wywołała spore poruszenie i nie chodzi bynajmniej o to, że odkryto najstarszą dziewicę w kraju. Susan Boyle, gospodyni domowa, osoba o nie narzucającej się urodzie i nieco bardziej wyrazistym wizerunku scenicznym, zjadła kanapkę, zatrzęsła biodrami i zaśpiewała:
Gdyby była 22-letnią dziewczyną z dekoltem sięgającym pępka, otrzymałaby wielkie brawa. Tutaj efekt zaskoczenia jeszcze dodał im siły. Po gospodyni domowej wchodzącej po raz pierwszy na scenę, wszyscy spodziewali się w najlepszym razie uciechy po same pachy. Warto zwrócić uwagę na patetyczny i złotymi-trąbami-okolony ton w jakim jury komentuje występ Susan. Trudno się dziwić, na pewno było im niewyraźnie i trzeba było jakoś zatrzeć nie najlepsze wrażenie po minach robionych przed nim. Im się udało. Jurorzy z innego programu, nie dali rady powstrzymać się od wylewnej szczerości, choć nie wątpię, że bardzo, bardzo by chcieli: