Garść odniesień

9 maj 2009

Ukazało się w tym tygodniu KDE 4.2.3. Wydanie z poprawkami, bez rewolucji, bez nieszczęść przy aktualizacji, można zainstalować.

Po drugie, przyniósł ten tydzień przykrą świadomość, że GIMP nie obsługuje 16 bitów na kanał, co wyszło w warunkach bojowych, czyli w najmniej spodziewanym momencie. Jeżeli trzymać się Linuksa, to taką (i nie tylko) obsługą może pochwalić się Krita, część pakietu biurowego z KDE, niestety chodzi to z gracją ciężarnej krowy, a przy tym w zaawansowane funkcje jest nadal dość skromnie wyposażone. Drugą możliwością jest fork GIMPa – Cinepaint. Jeżeli ktoś oczywiście nadal gustuje w  interfejsach z okolic Red Hat 4.0.

Po trzecie, dwie strony, które naprawdę warto zwiedzić. Pierwsza z nich, to blog Rolfa Steinorta, gdzie znaleźć można już około stu filmów prezentujących pracę ze zdjęciami w GIMPie, plus trochę odcinków o wykorzystaniu tego programu do tworzenia grafiki od podstaw. Druga ze stron, to blog Joela Cornuza – Linux Photography.