Gorszy niż Google

4 czerwiec 2009

Kochany pamiętniczku – zgroza. Google nie świętuje. Pamiętali o Walentynkach, ale zupełnie zignorowali 4 czerwca, o czym rozedrganym piórem informuje gazeta.pl, wymieniając przy okazji innych odszczepieńców i uzupełniając całość listą prawomyślnych portali internetowych. Google – olało. Panorama Firm – rany – olała, Ceneo – olało, nawet Microsoft i Mozilla olały! Szczególnie postawa MS w głowie się nie mieści. W kraju gdzie o pirackiego Windowsa łatwiej niż o szczyptę rozsądku w przestrzeni publicznej, w atmosferze przedwyborczej przepychanki i wzajemych, nieustających, animozji obchodzona jest rocznica, huczna przede wszystkim za sprawą kończącej się kampanii, a gigant z Redmond (USA) poważył się nie zmienić logo na okazjonalne.

Donoszę zatem, że nie zmieniłem dziś logo, nie wydrapałem sobie cyrklem na klacie napisu z chorągiewką, nie zmówiłem paciorka za Niepodległą. Odkurzyłem za to podłogi, posprzątałem łazienkę oraz zjadłem pieczonego indyka. I zupełnie mi z tego powodu nie wstyd.