Zaczęło się niewinnie - od wizyty na distrorankings.com. Ubuntu, Kubuntu, Ubuntu Christian Edition… Eee? Tutaj trzeba było się zatrzymać, ale ciekawość zwyciężyła. Po nitce do kłębka, a na końcu film:

8 powodów

Jedno jest pewne - robi wrażenie i pozostawia niezatarty ślad rozmiarów porównywalnych z Martwicą mózgu. Na szczęście można odsapnąć psychicznie, na przykład kontemplując tajemnice online.

Leave a Reply